Utrata bliskiej osoby zawsze jest ciężkim przeżyciem. Gdy opadną pierwsze emocje, trzeba podjąć decyzje dotyczące spadku. Nie należy z tym zwlekać, gdyż prawo spadkowe przewiduje sztywne terminy, których niedochowanie może wywołać negatywne skutki.

Przyjęcie albo odrzucenie spadku

Z chwilą śmierci człowieka następuje otwarcie spadku a prawa i obowiązki tej osoby dotyczące przechodzą na jej spadkobierców. Od chwili, gdy dowiedzieliśmy się o powołaniu nas do dziedziczenia rozpoczyna się bieg sześciomiesięcznego terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.
Przyjąć spadek można wprost lub z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. O ile w tym pierwszym przypadku odpowiadamy za wszystkie długi spadkodawcy, o tyle przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza pozwala ograniczyć tę odpowiedzialność do wysokości wartości majątku, który odziedziczyliśmy.

Przykład: Jan Kowalski umiera, pozostawiając po sobie 50.000,00 zł w gotówce oraz 100.000,00 zł długu. Jego jedyny spadkobierca przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Dzięki temu musi spłacić jedynie połowę zadłużenia, bo tyle też aktywów odziedziczył. Gdyby przyjął spadek wprost, musiałby spłacić cały dług, a więc w sumie straciłby 50.000,00 zł.

Trzeba jednak pamiętać, że ograniczenie odpowiedzialności za długi dotyczy tylko kwoty, nie zaś składników majątku. Wierzyciel może więc prowadzić egzekucję z całego naszego majątku, a nie tylko tego, które nabyliśmy w drodze dziedziczenia.

Przykład: Jan Kowalski umiera, pozostawia po sobie nieruchomość wartą 200.000,00 zł oraz 5.000,00 zł długu. Jego jedyny spadkobierca przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza i odmówił spłaty długu. Ponieważ egzekucja tak niskiej kwoty z nieruchomości jest niezasadna, wierzyciel skierował egzekucję do majątku ruchomego dłużnika, wskutek czego komornik zajął i zlicytował samochód należący do spadkobiercy.

W pewnych sytuacjach korzystne jest całkowite odrzucenie spadku. Wtedy cały spadek, łącznie z długami, przechodzi na kolejne osoby. Jeśli mamy małoletnie dzieci, to nie można zapomnieć o odrzuceniu spadku w ich imieniu. W takim przypadku najpierw jednak należy uzyskać zgodę sądu rodzinnego.

A co w przypadku, gdy zapomnimy złożyć stosowne oświadczenie w terminie? Wtedy automatycznie przyjmiemy spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Warto wspomnieć, że nie zawsze tak było. Do 18 października 2015 r. przyjmowało się spadek wprost, co nierzadko prowadziło do sytuacji, gdy ktoś przez własne niedbalstwo dziedziczył ogromne długi.

Nabyliśmy spadek. Co dalej?

Jako spadkobiercy mamy jedynie abstrakcyjne udziały w całym majątku należącym do zmarłego. Aby uzyskać konkretny przedmiot ze spadku, trzeba dokonać jego podziału. Gdy nie możemy się porozumieć z pozostałymi spadkobiercami co do sposobu podziału, pozostaje droga sądowa. W ramach postępowania można dokonywać rozliczeń nakładów, jakie zostały dokonane na majątek spadkowy.
Podzielić spadek można na kilka sposobów. Jednym z nich jest podział fizyczny, np. podzielenie nieruchomości na kilka mniejszych. Można także przyznać jakiś przedmiot na wyłączną własność jednej osoby, która może być w związku z tym zobowiązana do dokonania spłat pieniężnych na rzecz pozostałych zainteresowanych.
Możliwa jest też sytuacja, w której żaden ze spadkobierców nie chce któregoś przedmiotu. W tej sytuacji sąd może zarządzić sprzedaż rzeczy, a uzyskaną w ten sposób kwotę rozdzielić pomiędzy spadkobierców.
Szerzej temat działu spadku zostanie omówiony w odrębnym artykule.

Nic nie dostałem, czyli co z tym zachowkiem

Jest to temat tak obszerny, że również zasługuje na osobny artykuł. Dlatego w tym miejscu przedstawimy tylko najważniejsze informacje, bez zagłębiania się w szczegóły. Mówiąc w skrócie, zachowek zabezpiecza interesy osób najbliższych pominiętych przez spadkodawcę. Ustawodawca wyszedł bowiem z założenia, że każdy człowiek ma moralny obowiązek pozostawienia choćby części majątku swoim najbliższym.
Zachowek należy się zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Zachowek może być wypłacony jedynie w formie pieniężnej, a obowiązek jego wypłaty obciąża kolejno spadkobierców, zapisobierców windykacyjnych oraz obdarowanych na podstawie umowy darowizny.
Kwestie obliczania zachowku, zaliczania darowizn i wyrównania zachowku zostaną poruszone w osobnym artykule.